Nowy eksport, nowa rola dyplomacji: dokąd zmierzają polskie firmy?


Przez trzy dekady polski eksport był synonimem dynamicznego wzrostu, który fundamentalnie przekształcił gospodarkę kraju. Niedawne spowolnienie, spowodowane wyzwaniami u kluczowych partnerów handlowych, nie sygnalizuje końca tej ekspansji, lecz początek jej nowego rozdziału.
Raport „Nowy eksport, nowa rola dyplomacji: dokąd zmierzają polskie firmy?” ukazuje ewolucję: polskie przedsiębiorstwa wychodzą poza prostą sprzedaż towarów za granicę. Obecnie angażują się w bardziej złożone formy internacjonalizacji, w tym zakładanie działalności za granicą, dokonywanie strategicznych przejęć i bezpośrednie inwestowanie w nowe projekty. Ta zmiana stanowi kluczowy moment dla polskiej gospodarki, wymagający nowego podejścia zarówno do strategii biznesowej, jak i do roli dyplomacji gospodarczej we wspieraniu globalnych dążeń.
W tym miejscu przedstawiamy kluczowe wnioski, płynące z raportu” „Nowy eksport, nowa rola dyplomacji: dokąd zmierzają polskie firmy?”, opracowanego przez WNP.PL przy udziale PFR TFI i KUKE.
Od konkurencji cenowej do ekspansji opartej na wartości
Polska poczyniła ogromne postępy na światowej scenie gospodarczej. W 2023 roku zajmowała 22. miejsce na liście największych eksporterów na świecie, co jest znaczącym skokiem z 32. pozycji w 2001 roku. Tej drodze towarzyszył strategiczny dylemat: czy polskie towary powinny konkurować niską ceną, czy zaawansowaniem technologicznym i wartością dodaną?
Chociaż jednolity rynek Unii Europejskiej był głównym ekosystemem dla polskich firm, rośnie przekonanie, że znajdujemy się w momencie, w którym jego potencjał do szybkiego wzrostu maleje. Wartość polskiego eksportu wzrosła z równowartości 60 miliardów dolarów w momencie akcesji do UE do prawie 500 miliardów dolarów obecnie. Ten sukces podkreśla potrzebę wyjścia poza Europę, która stanowi dziś zaledwie około 20% globalnej gospodarki.
Poza utartymi szlakami, czyli dywersyfikacja geograficzna
Polskie firmy coraz śmielej wychodzą poza Europę, inwestując w Amerykach, Azji i Afryce. Dywersyfikacja geograficzna staje się sposobem na rozwój i ochronę przed ryzykami geopolitycznymi.
- Rynek UE: Dla wielu Unia Europejska pozostaje głównym obszarem ekspansji i jest to dość naturalny wybór.Stabilność i przewidywalność jednolitego rynku wciąż oferują znaczące korzyści.
- Rozwinięte rynki poza UE (np. USA, Japonia, Korea Południowa): Te wysoce konkurencyjne rynki oferują bramę do globalnej skali i dostępu do innowacji. Stawiają jednak unikalne wyzwania. Na przykład wejście na rynek amerykański wymaga poruszania się w środowisku biznesowym, w którym przejrzystość finansowa prywatnych firm jest ograniczona, co utrudnia ocenę ryzyka.
- Rynki rozwijające się (np. Afryka, Azja): Regiony te oferują ogromny potencjał wzrostu, ale wiążą się z wysokimi barierami, w tym prawnymi, kulturowymi i logistycznymi. Sukces często wymaga głębokiej znajomości lokalnych uwarunkowań i gotowości do podejmowania skalkulowanego ryzyka.
- Szanse na Ukrainie: Przyszła odbudowa Ukrainy jest postrzegana jako duża szansa dla polskich przedsiębiorstw.
Nowa rola dyplomacji gospodarczej
Centralnym tematem raportu jest kluczowa rola instytucji państwowych w ułatwianiu kolejnego etapu internacjonalizacji. Podczas gdy wiele firm z powodzeniem radzi sobie na globalnych rynkach samodzielnie, inne potrzebują solidnego wsparcia, aby pokonać początkowe bariery związane z opuszczeniem strefy komfortu i wyjściem poza rynek macierzysty.
W tym kontekście coraz większe znaczenie zyskuje aktywność dyplomacji ekonomicznej. Nie chodzi już tylko o wsparcie protokolarne czy pomoc przy organizacji misji gospodarczych. Kluczowa staje się rola informacyjna – dostęp do wiedzy, wsparcie przy analizie ryzyk regulacyjnych, czy pomoc w nawiązywaniu kontaktów z partnerami i administracją lokalną. Silne, dobrze zakorzenione instytucje rozwoju czy agencje promocji inwestycji stają się nieformalnymi „hubami wiedzy”, z których korzystają nawet najbardziej doświadczone firmy.
PFR TFI i KUKE nie czekają na projekty – nie tylko asekurują, ale same wyszukują inwestycje i zapraszają do nich polskie firmy, banki i producentów, stając się faktycznym kreatorem eksportu.
Ekspansja to dziś nie tylko eksport, lecz także tworzenie biznesowych struktur na rynkach zagranicznych – inwestycje i przejęcia. Model „kreowania eksportu”, który opiera się na proaktywnym podejściu, ma na celu otwieranie drzwi na złożone, ryzykowne rynki, na które polskie firmy mogłyby wahać się wejść bez partnera instytucjonalnego.
Finansowanie skrojone na miarę
W przypadku inwestycji zagranicznych, kiedy działamy w bardziej wymagającym środowisku, posiadanie różnorodnych źródeł finansowania jest kluczowe dla stabilności i elastyczności biznesu. Dzięki temu firma może lepiej radzić sobie w zmiennych niestabilnym otoczeniu, przetrwać trudne czasy i skuteczniej wykorzystywać pojawiające się okazje inwestycyjne. Co więcej, w pewnych warunkach finansowanie inwestycji zagranicznych wyłącznie kapitałem własnym oraz finansowaniem bankowym okazuje się niemożliwe.
Powstanie Funduszu Ekspansji Zagranicznej, którym zarządza PFR TFI, wyszło naprzeciw tym projektom, które miały trudności z pozyskiwaniem tradycyjnego wsparcia ze strony banków. Fundusz jest pierwszym instrumentem na polskim rynku, stworzonym wyłącznie w celu współfinansowania inwestycji bezpośrednich. Co istotne, fundusz może zapewnić finansowanie elastyczne dopasowane do konkretnej transakcji, w tym w określonych przypadkach również bez regresu do polskiego bilansu.
- Rolą Funduszu Ekspansji Zagranicznej jest wyszukiwanie czy znajdowanie partnerów, czyli polskich firm, które osiągnęły de facto sukces na rynku lokalnym, czy nawet na rynku europejskim, i są na tym etapie rozwoju, gdy faktycznie chcą podjąć to ryzyko i zaryzykować, zainwestować w bardziej zinstytucjonalizowaną obecność za granicą - mówił podczas debaty towarzyszącej premierze raportu Piotr Dmuchowski.
Budowanie marki „Made in Poland”
Polskie firmy, które odniosły sukces na arenie międzynarodowej, stając się globalnymi graczami, pokazały, że budowanie globalnej marki jest możliwe dzięki odważnym przejęciom, adaptacji do potrzeb lokalnych rynków i nieustannemu skupieniu na skalowaniu działalności. Ich historie dowodzą, że największe sukcesy często wynikają z traktowania internacjonalizacji nie tylko jako strategii eksportowej, ale jako podstawowego elementu tożsamości biznesowej.
Podsumowując, historia polskiego eksportu wkracza w bardziej zaawansowaną i ambitną fazę. Droga naprzód wiedzie przez wspinanie się w górę łańcucha wartości, strategiczną ekspansję na rynki pozaunijne i wykorzystanie zmodernizowanego systemu dyplomacji gospodarczej. Dla polskich liderów biznesu wyzwanie jest jasne: stworzyć środowisko, w którym odwaga, innowacyjność i globalna wizja mogą rozkwitać.
Nowy eksport, nowa rola dyplomacji: dokąd zmierzają polskie firmy?
Zapraszamy do zapoznania się z raportem, który jest dostępny na stronie WNP.PL/ economic trends
